Zaznacz stronę

Żywioły postanowiły pojechać na urlop, skoro wszystko było w porządku. Lisa pakowała konie, Sara robiła prowiant, Sofia pakowała wszystko, a Hanna kontrolowała czy wszystko miały. Sara i Sofia poszły do Mai i poprosiły ją, żeby się zajęła zwierzętami. Nagle Hanna zawołała Powinnyście to zobaczyć!” Ale wszyscy  byli czymś zajęci. Wielka armia pojawiła się na horyzoncie. Mieszkańcy Rozpadliny zaczęli krzyczeć. Jak się dokładnie popatrzyło to można było zobaczyć, że armia ma wzniesioną białą flagę. Czyli przychodzili w pokoju i nie chcieli atakować. Przynajmniej to było znaczeniem białej flagi. Lecz przez lornetkę  było widać, że to nie była biała flaga, tylko ich herb. Ich herb był biały z czarnym ptakiem. Wrogowie rozbili obóz przed Rozpadliną. Jeden z rycerzy podjechał i powiedział Jeżeli do rana się nie poddacie to atakujemy was!”. Królowa oczywiście nie poddała się i chciała żeby żywioły pokonały tę armię. Żywioły na szczęście pokonały armię. Oriana skorzystała z okazji, żeby uciec z więzienia. I walczyła z Anadil. Anadil poddała się Orianie i Oriana zaczęła znowu rządzić. Anadil wróciła do banku. Oriana uwolniła Marillę z więzienia i wszystko było tak jak na początku. Przynajmniej teraz mieszkańcy wiedzieli, jak to jest mieć dobrą królową.